Pasja Szczecińska

Kliknij aby zobaczyć zdjęciaW dniu 19 kwietnia 2011 r. odbyła się prapremiera Pasji Szczecińskiej pod hasłem „Jesteś tym, kim będziesz jutro”. Mecenat nad koncertem objęło miasto Szczecin, a patronat honorowy Stowarzyszenie imienia Romana Brandstaettera.

Dzień Brandstaettera 2010

Zdjecie053.jpg

Dnia 2 października 2010 nad grobem Romana Brandstaettera i Jego żony Reny pochyliła się grupa przedstawicieli Stowarzyszenia im. Romana Brandstaettera. Zarówno chwile nad mogiłą, jak i późniejszą celebrację Eucharystii w kaplicy Wydziału Teologicznego przepełniał nastrój refleksji i duchowego wyciszenia - niezbędny do przyjęcia pisarstwa, które było modlitewną kontemplacją Tajemnicy. Ks. prof. Jan Kanty Pytel wspomniał, iż twórczość autora „Jezusa z Nazarethu” swoją mocą dźwiga czytelników ku Prawdzie, Dobru i Pięknu. Za dar niezwykłego poetyckiego języka, głębokie myśli filozofa, teologa i mistrza słowa, jakim był Brandstaetter, należy dziękować Bogu.
EK

Tarnów czci pamięć Romana Brandstaettera

Foto_01.jpg

W dniach 24-26 września 2010 roku ks. prof. dr hab. Jan Kanty Pytel, ks. prof. dr hab. Mieczysław Mikołajczak i dr Karolina Ruta gościli w Tarnowie na zaproszenie Gimnazjum nr 11 im. Romana Brandstaettera.

W piątkowe popołudnie odbyła się uroczystość pod pomnikiem Patrona szkoły. Na rogu ulicy Wałowej i Rybnej o godz. 18:00 na spotkaniu zatytułowanym "Rena – miłość i muza Romana Brandstaettera” uczniowie Gimnazjum recytowali twórczość poety poświęconą ukochanej żonie – Reginie.

BRANDSTAETTER PATRONEM ROKU BIBLIJNEGO FUNDACJI AMF „NASZA DROGA”

O FUNDACJI

Fundacja AMF „Nasza Droga” działająca od 1998 roku, założona przez Annę i Macieja Formanowiczów, posiada status organizacji pożytku publicznego.

Nowa książka prezesa

Ks. Jan Kanty Pytel, prezes naszego Stowarzyszenia, wydal na zakończenie Roku Kapłańskiego książkę pod tytułem „Inaczej. Jeszcze raz o księdzu”. Książka pisana jest sercem, a jej tkankę stanowi doświadczenie życiowe. Autor omawia w formie dialogu i narracji istotne problemy życia kapłańskiego. W książce wszystko jest prawdziwe: osoby, dialogi, narracje, miejsca. Ze względu jednak na ochronę dóbr osobistych posługuje się niemal wyłącznie dobranymi imionami.

Subskrybuje zawartość