Relacja z nadwarciańskich spotkań z Romanem Brandstaetterem

Nad Wartą mimo  gwaru miasta można przystanąć i zadumać się. Któż lepiej pomoże zrozumieć konieczność takich chwil wytchnienia od krzątaniny codzienności jak nie Roman Brandstaetter, który stal się bohaterem Literackich Przystanków  w dniach 21 – 24 października 2014 roku?
Przegląd filmów dokumentalnych (Widziałem wielu bogów w reż. J. Kubiaka, Asyż Romana Brandstaettera, Psalm o trzcinie w reż. R. Ostrowskiego)  i spotkanie z ich twórcami: Jackiem Kubiakiem i ks. Rafałem Ostrowskim ukazało historię życia Brandstaettera jako człowieka pełnego pasji, zmagań twórczych na tle skomplikowanych losów polskiego Żyda,  a później świadka Chrystusa. Konwencja filmów, od rzetelnego dokumentu aż do poetyckich etiud, oddała wielowymiarowość postaci i twórczości ich bohatera. Wieczór wspomnień z udziałem przyjaciół pisarza: Teresy Wróżowej, ks. Jana Kantego Pytla, o. Jana Góry i Jana Grzegorczyka był przeplatany zarówno żywiołowymi, dowcipnymi  anegdotami, jak i filozoficznymi refleksjami. Chociaż chyba nigdy nie odkryjemy  w pełni tajemnicy osobowości pisarza, to jednak dzięki Wspominającym można było lepiej zrozumieć jak niezwykłym człowiekiem, twórcą, mistrzem słowa, teologiem i myślicielem  był Brandstaetter.
Ogólnopolska sesja naukowa przybliżyła  Brandstaettera jako człowieka drogi – poszukującego, zmierzającego do istoty zrozumienia człowieczeństwa. Poczynając od jego zachwytu nad kulturą europejską – antyku i Biblii, aż po pytania jakie do dzisiaj zadaje nam, czytelnikom i wędrowcom na drogach życia.
Studencko – doktorancka konferencja przyniosła kolejną  możliwość interdyscyplinarnego czytania twórczości;  w tym poprzez młodych literaturoznawców, socjologów, filozofów czy muzykologów ukazując świeże spojrzenie początkujących badaczy na twórczość autora Jezusa z Nazarethu.
Dzień Gniewu – Brandstaetterowski moralitet o winie i  karze, cierpieniu i odkupieniu – wystawiony przez Teatr Nie Teraz z Tarnowa był uwieńczeniem Przystanku. Można sądzić, że  widzowie dzięki sugestywnej grze aktorskiej, oszczędnej choć bardzo symbolicznej scenografii i muzyce, mieli nieodparte wrażenie, że dotykają Niewidzialnego. Teatr, który jako misję przyjął stwarzanie widza poprzez sztukę lepszym, rzeczywiście zdaje się spełniać nakaz Romana Brandstaettera:  „Jestem, gdy jestem dobry”.
Literackie Przystanki to dokonała  promocja spuścizny Brandstaettera dla wszystkich poszukujących głębi i wartości, nie tylko w sztuce. Okazało się, że  Wielkopolska posiada wielkie bogactwo myśli  swych twórców, których  miejmy nadzieję,  będą odkrywać kolejne Przystanki nad Wartą.

Zobacz zdjęcia

Podziękowania

Stowarzyszenie  serdecznie dziękuje wszystkim Osobom, które pomogły w zorganizowaniu Literackich Przystanków nad Wartą z Romanem Brandstaetterem: Panu Wiceprezydentowi Miasta Poznania Dariuszowi Jaworskiemu za honorowy patronat i życzliwość, Wydziałowi Kultury UM Poznania za udzielone wsparcie, Władzom Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM oraz Dyrekcji Instytutu Filologii Polskiej za pomoc i udostępnienie pięknych sal Collegium Maius oraz prof. drowi  hab. Grzegorzowi Ziółkowskiemu  za salę teatralną. Szczególne podziękowanie wyrażamy dla Pracowników Instytutu: Komisji Regionalistycznej i dla prof. dra hab. Wiesława Ratajczaka oraz studentów za włożony trud i pracę. Dziękujemy zawsze obecnym mediom: Życiu Uniwersyteckiemu i Radiu Emaus. Obejmujemy wdzięcznością Parafię św. Antoniego w Przeźmierowie za czytanie Brandstaettera już od kilku miesięcy w kościele. Trudno wyrazić wdzięczność dla wszystkich Gości oraz sympatyków twórczości Pisarza, którzy byli podczas wydarzeń. Bardzo gorąco dziękujemy P.T. prelegentom, autorom filmów, uczestnikom wieczoru wspomnieniowego, referentom obu sesji i Teatrowi Nie Teraz z Tarnowa za dni przynoszące  wiedzę i dostarczające tylu wzruszeń. 


Zarząd Stowarzyszenia  im. Romana Brandstaettera