Śpiewak Najświętszej Maryi Panny

Przedmowa

Czytelnicy, a zwłaszcza miłośnicy pisarskiej działalności Romana Brandstaettera, otrzymują kolejny, szósty tom z dziedziny brandstaetterologii. W tym tomie współautorzy książki pokornie pochylają się nad „Hymnami Maryjnymi” Poety o wysokim locie albatrosowym.

Uważam, że tytuł nowej książki „Śpiewak Najświętszej Maryi Panny” dobrze oddaje bogatą, stale „niedokończoną symfonię” trudnych i złożonych problemów współczesnego człowieka. A książce patronuje Maryja-Theotokos, Patronka dobrej przemiany. Problemy te Poeta załadował na rydwan, którego nie ciągną ogniste rumaki jak u Eliasza czy Stanisława Wyspiańskiego, ale Biblia, tradycja kościelna, sztuka, kultura.

Hymny Maryjne” powstały w 1963 roku, w przełomowym czasie dla Kościoła, bo właśnie wtedy Duch Prawdy na Soborze Watykańskim II ukazywał perspektywy odnowy, a w Polsce profetyczny purpurat miał rozpocząć Millennium Chrztu Polski, z którym wiązała się głęboka orka moralna w narodzie. Ale kto zna, kto czytuje „Hymny Maryjne” Poety? Są one zadane na dziś, jutro i pojutrze do czytania polskiemu czcicielowi Maryi!

Szczerze pragnę, aby z tej Przedmowy na skrzydłach ducha Poety doleciało podziękowanie do Mieczysława Lojka, autora książki „Cześć Matki Bożej w Hymnach Maryjnych Romana Brandstaettera”. Dziękuję współautorom książki, pracownikom nauki z Krakowa, Zielonej Góry, Olsztyna, Wrocławia i Koszalina. Dziękuję Księdzu Arcybiskupowi Metropolicie Stanisławowi Gądeckiemu, JM Panu Rektorowi Profesorowi Bronisławowi Marciniakowi oraz pracownikom Wydawnictwa Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza za mrówczą pracę!

Poznań, dnia 24 maja 2009 RP

ks. prof dr hab. Jan Kanty Pytel
prezes Stowarzyszenia imienia Romana Brandstaettera przy UAM