2003

Serce moje natchnione jest pięknym słowem
Dzień Brandstaettera 2003

W kulturalna mapę Wielkopolski wpisuje się wrześniową tradycja przypominania jednego z największych pisarzy polskich XX wieku - Romana Brandstaettera. W południe delegacja Stowarzyszenia imienia Romana Brandstaettera, przedstawiciele Władz Miasta i Regionu oraz przyjaciele wielkiego Poznańczyka pochylili się w zadumie nad Jego miejscem ostatniego spoczynku. Takie inicjatywy na pewno znajdą dalsze poparcie władz regionu i miasta bowiem promują zapomnianą wielkość Poznania, z której miasto może być dumne. Podczas ubiegłorocznej zbiórki na poznańskich cmentarzach na odnowę wileńskiej Rossy nie zabrakło hojnych ofiar na dokończenie odnowy grobu pisarza. Dar serca Wielkopolan można już obejrzeć na Miłostowie. Odnowienia grobowca podjął się bezpłatnie znany poznański architekt Henryk Marcinkowski.

O godzinie 14.30 Msza św. w intencji Pisarza w poznańskiej Katedrze celebrowana przez JE ks. Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego Metropolitę Poznańskiego wraz z homilią przypominającą wielkie zasługi Brandstaettera dla polskiej kultury literackiej i biblijnej skłoniła wszystkich do głębokich przemyśleń nad Jego spuścizną. Jakże sugestywnie w murach nekropolii Piastów zabrzmiały teksty Biblii przełożone przez Romana Brandstaettera, a odczytane przez poznańskiego aktora Andrzeja Lajborka oraz kompozycje organowe Henryka Jana Botora ubogacone śpiewem sopranistki - Aliny Mazur.

O godzinie 16.30 w Sali Czerwonej Pałacu Działyńskich na Starym Rynku twórczość Brandstaettera została ujęta słowem recytowanym i śpiewanym "Serce moje natchnione jest pięknym słowem". Wiersze, fragmenty prozy, pięknie interpretowane przez Aleksandra Machalicę, poruszyły niejedno serce licznie zgromadzonych gości. Wspaniale zabrzmiały także oryginalne wariacje fortepianowe wykonane przez ich twórcę - Henryka Jana Botora - uzdolnionego kompozytora z Tychów. Całość zwieńczyło przejmujące wykonanie pieśni do słów wybranych utworów Brandstaettera w wykonaniu Aliny Mazur.

Ewa Krawiecka