Przemysław Bystrzycki

Pisarz polskiego losu

Przmysław Bystrzycki (23.05.1923 - 6.10.2004)

Urodził się w Przemyślu w rodzinie, której przedstawiciele od wieków pełnili funkcje publiczne: w XVII w. senatorów Rzeczypospolitej; w Dwudziestoleciu Międzywojennym dziadek Michał Bystrzycki był burmistrzem Przemyśla, a ojciec Tadeusz - architekt i wydawca - wiceprezydentem miasta nad Sanem.

16-letni Przemysław wraz z matką, babką i trzema siostrami 13 kwietnia 1940 r. został deportowany przez Sowietów do Kazachstanu. Trzy dni wcześniej NKWD aresztowało mu ojca i zamordowało 12/13 XI 1940 r. w kijowskim więzieniu. W Kazachstanie wiódł P. Bystrzycki głodowe życie zesłańców polskich znaczone grobami najbliższych: babki i matki. W maju 1941 r. wraz z kolegą uciekł z zesłania. Po 14 dniach ucieczki i przebyciu 3 tys. kilometrów został uwięziony w Charkowie i etapem odstawiony do Kazachstanu, osądzony i skazany na 10 lat łagrów. Zwolniony z więzienia na mocy układu Sikorski-Majski wstępuje w Tockoje do Polskich Sił Zbrojnych na Wschodzie. Przechodzi szlak Armii gen. W. Andersa i dociera do Wielkiej Brytanii. Tu odbywa specjalistyczne szkolenie i jako jeden z 316 cichociemnych, ppor. "Grzbiet" w nocy 23/24 listopada 1944 r. dociera na liberatorze z Włoch nad Polskę i dokonuje zeskoku w Gorcach. Specjalista szybkiej radiotelegrafii, wchodzi w skład I Pułku Strzelców Podhalańskich AK i utrzymując stały kontakt z Londynem i Włochami. Pracuje w antyniemieckim, a potem antysowieckim podziemiu aż do aresztowania przez krakowski Urząd Bezpieczeństwa w sierpniu 1945 r. Nie zostały mu oszczędzone udręczenia zgotowane przez nową władzę polskim żołnierzom, którzy przez lądy i morza świata spieszyli ojczyźnie na pomoc. Sądzony, skazany, wykupiony od kary śmierci dolarami przez Londyn, w sierpniu 1946 r. wychodzi na wolność.

Rozpoczyna nowe życie w Poznaniu. Tu uzupełnia wykształcenie średnie oraz kończy studia prawnicze, a także socjologiczne na Uniwersytecie Poznańskim. Pracę literacką rozpoczyna od recenzji teatralnych, reportaży i opowiadań, które wkrótce przynoszą mu uznanie. Tematem zbiorów opowiadań: Śmierć nad Agfar-wadi (1960), Szkockie pożegnania (1963), Wyspa Wniebowstąpienia (1974) czy powieści Kartki włoskie (1977) - stają się przeżycia wojenne samego Autora, a jednocześnie całego pokolenia. Przez 25 lat walczy Bystrzycki z cenzurą i "polityką kulturalną partii" o wydanie swojego Znaku cichociemnych. Książka ukazała się dopiero w 1983 r., a łączy dokumentalną wierność wspomnieniowej opowieści z literacką swadą. Dokumentuje szkolenie i bohaterskie czyny elitarnej grupy specjalistów, którzy zrzuceni na spadochronach z Zachodu do kraju zasilali oddziały AK. Sagę żołnierską Bystrzyckiego kończy Oddanie broni (1999). Praca konspiracyjnego "radioty" ukazana została na tle walki akowców w momencie nadchodzącego kresu Polskiego Państwa Podziemnego. Najboleśniejszym tematem były dla Bystrzyckiego przeżycia kazachstańskie. Czekały na literackie spełnienie i dręczyły przez lata. Wreszcie podjął trud ujawnienia prawdy o własnych przeżyciach, a jednocześnie dramacie polskich zesłańców, w powieści autobiograficznej Wiatr Kuszmurunu (1989). Dzieło to oskarża miejsca, czas i system, a także - jak cała twórczość Bystrzyckiego - ocala pamięć o polskich losach na bezkresach Wschodu i ludziach zabranych przez wojnę i zły czas.

Pisarz zachował od zapomnienia także najbliższą ojczyznę - rodzinny Przemyśl. We wspomnieniowej opowieści Nad Sanem nad zielonookim 1923-1939 (1997) odtworzył przedwojenny pejzaż kresowego miasta z różnorodnością kulturową i wyznaniową jego mieszkańców, nastrojem i wdziękiem. Obraz miasta podmalowany szczęściem chłopca przybrał kształt mitu. Dzięki niemu mógł pisarz pochwycić pogubiony w różnych miejscach i czasach czas życia, który przepłynął mu tak, jak to ujął w powieści Płynie Rzeka, płynie (1982). W ostatniej książce wydanej za życia, w Jabłku Sodomy (2003), Bystrzycki wszedł do wnętrza mitu ukochanego miasta, aby dokonać rekapitulacji historii i pokusić się o odpuszczenie jej win. Okazała się jednak zbyt okrutna i niesprawiedliwa - spopieliła mit.

Wadzenie się z historią najnowszą, to główny motyw twórczości Bystrzyckiego - autora 22 książek beletrystycznych i eseistycznych - ale nie jedyny. Pisał także cieszące się powodzeniem fabuły sensacyjne, a gorące pióro zanurzał w aktualne sprawy publiczne. Obywatelski nerw cechował jego publicystykę oraz działalność pro publico bono. Był wiceprezesem Towarzystwa Przyjaciół Biblioteki Raczyńskich, walcząc wytrwale o jej rozwój, a także wiceprezesem Towarzystwa im. Romana Brandstaettera. Tego wybitnego pisarza uważał za Mistrza i Przyjaciela. Systematyczne spotkania z Nim stanowiły dla Bystrzyckiego źródło mądrości i twórczej inspiracji. "Konwentykle" te wpisane w pejzaż życia i ludzi Poznania uwiecznił w dwóch wersjach dzieła Szabasy z Brandstaetterem (1995; 2002). Przemysław Bystrzycki - odznaczony orderem Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami i wielu innymi odznaczeniami wojskowymi - wyróżniony został tytułem Honorowego Obywatela Miasta Poznania (2003) oraz Miasta Przemyśla (2004). Spoczywa na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha w Poznaniu.

Eugenia R. Dabertowa